Sami miksujemy to co jemy

Sami miksujemy to co jemy

Opublikowany

LodyBonano zmieniają filozofię sprzedaży. Dają klientowi wybór i uwalniają jego kreatywność. Teraz to on będzie twórcą swojego deseru, skomponuje jego smak, wygląd, dobierze dodatki. Będzie mógł dowolnie miksować lodowe składniki, dlatego nowa formuła nosi nazwę LodyBonano MIX. 

 - Nie chcemy nikomu niczego narzucać. Każdy ma swój gust i upodabnia. Poza tym, jednego dnia można mieć ochotę na posypkę snikersową, a drugiego na świeże truskawki albo... na jedno i na drugie. Kto powiedział, że tak nie można ?! U nas decyduje klient.

- mówi Aneta Nazaruk, manager rozwoju sieci LodyBonano.

Nowa koncepcja menu jest prosta. Żeby stworzyć loda potrzebne są trzy elementy. Stojąc w kolejce do lodziarni Bonano konsument ma czas, aby zastanowić się czy chce rożka czy może papierowy kubeczek, jako opakowanie do swego deseru. Potem wybiera „wkład główny” czyli smak i wielkość lodowego świderka. A całość wykańcza ulubionymi dodatkami: posypkami, polewami, owocami sezonowymi, chrupkimi ciasteczkami, batonami.  

Od tego sezonu w punktach sprzedających LodyBonano, które zdecydują się na opcję MIX, pojawi się proste, graficzne, kolorowe menu. Klient dowie się z niego, co może miksować, żeby uzyskać dokładnie taki smak o jaki mu chodzi. W czerwonym kole pojawią się propozycje klasyczne oraz zestawy: m.in. z napojami czy bąbel wafel. Natomiast koła żółte, zielone i niebieskie w menu oznaczać będą poszczególne składniki, z których można skorzystać przy komponowaniu własnego loda oraz dodatki, pogrupowane według ceny. Wszystko po to, aby ułatwić klientowi orientację i pokazać gamę możliwości.

- Oczywiście pozostawimy też klasykę, czyli kultowe świderki amerykańskie. Natomiast stanowić one będą bazę, na której klient może budować swój deser, skomponowany według własnego uznania. W efekcie wprowadzenia nowego menu klienci zyskają więc w praktyce ograniczoną tylko własną wyobraźnią i preferencjami smakowymi ofertę. Bo każdy lodowy smakołyk może być indywidualny i niepowtarzalny -  dodaje Aneta Nazaruk z sieci LodyBonano. - W ten sposób pozostawiamy też konsumentom wybór dotyczący tego, ile chcą zapłacić za lody.

Klient może kalkulować jakie dobrać dodatki, by deser mu smakował i kosztował rozsądne pieniądze. LodyBonano MIX będą w ofercie lodziarni od sezonu 2018, który - jeśli pogoda dopisze - rozpocznie się już wczesną wiosną. Ale franczyzobiorcom sieć też pozostawiła wolność wyboru. Ci, którzy są przywiązani do obecnego menu, mogą przy nim pozostać. Inwestorzy, którzy dopiero wchodzą w lodowy biznes, mają szansę zostać pionierami LodyBonano MIX. Tak więc tego lata miksujemy to co jemy.  

LodyBonano to lider w branży lodziarskiej w Polsce. Nie tylko ze względu na liczebność punktów należących do sieci, a jest ich ponad 200, ale też dlatego, że wyznacza nowe trendy konsumenckie i biznesowe standardy. 

Kopiuj tekst

Udostępnij

Załączniki

Pobierz wszystkie

LodyBonanoMIX.MEDIA.doc

doc | 660 KB

Pobierz
177570-OWBHVL-836.jpg

grafika | 9,93 MB

Pobierz
Powiązane artykuły
Jak przetrwać pierwsze, trudne momenty w lodowym biznesie?

temu

- Myślenie w stylu: otwieram lodziarnię pod znaną marką i już nic nie muszę, to duży błąd - uważa Radosław Charubin, prezes największej sieci lodziarni w Polsce – LodyBonano. Udziela też kilku rad, co robić, kiedy lodowy biznes nie idzie tak jak byśmy chcieli.
Bałwanek Buli do usług

temu

LodyBonano zawsze zaskakują. W tym sezonie w ich ofercie pojawi się lekki jak chmurka Buli. To lód w formie obłoczka albo bałwanka - co zresztą jako pierwsze dostrzegły dzieci - i o równie niebiańskim smaku. Jego twórcy spodziewają się też, że „zmrozi” konkurencję.
Pierwszokomunijne prezenty od Lodów Bonano

temu

Pierwsza Komunia Święta to wyjątkowe wydarzenie w życiu dziecka. Poza oczywistymi względami duchowymi, nieodłącznym elementem uroczystości są również… prezenty! LodyBonano to marka, która stara się zawsze być blisko najmłodszych. Dlatego już po raz kolejny zaprasza wszystkich przystępujących do Sakramentu Pierwszej Komunii uczniów na lodowy upominek, aby dodatkowo osłodzić im ten dzień.
Pomóż spełnić marzenie Huberta. Trwa zbiórka na portalu Pomagam.pl

temu

50 tysięcy złotych – tylko tyle i aż tyle potrzeba, aby pomóc niezwykłej rodzinie, w której wychowuje się 11-letni Hubert, podopieczny Białostockiego Hospicjum dla Dzieci. By mógł chorować w lepszych warunkach musi mieć swój własny, nawet niewielki pokój. W tym momencie jego rodzice i dwaj bracia mieszkają w niespełna 40-metrowym, dwupokojowym mieszkaniu i nie mają pieniędzy, by móc zamienić je na większe. Fundacja „Pomóż Im” uruchomiła zbiórkę na portalu Pomagam.pl i do tej pory udało się zebrać ponad 5600 zł.

Visento Apartments przeciera wschodni szlak

Visento Apartments, białostocka firma prowadząca wynajem mieszkań w systemie hotelowym (na doby) przygotowuje się do emisji akcji. Jako pierwsza w województwie podlaskim chce to zrobić wykorzystując crowdfunding udziałowy. Jej papiery wartościowe będzie można kupić i spr