Pług na miarę oczekiwań

Firma Koja opracowała prototyp nowatorskiego pługu

Pług na miarę oczekiwań

Opublikowany

Rolnicy oczekują, że pług będzie wygodny w użytku, prosty w obsłudze i trwały. Nowa maszyna, zaprojektowana przez konstruktorów z firmy Koja ze Stawisk ma spore szanse, aby spełnić wszystkie te warunki, bez wyjątku. 

To projekt autorski. Prace nad nim trwają już od prawie dwóch lat. W zeszłym roku powstał prototyp, który od lata 2017 jest testowany w warunkach polowych, na różnych typach gleb, w tym także na tych najtrudniejszych. Chodzi o wyeliminowanie najdrobniejszych błędów konstrukcyjnych, a także uzyskanie uwag i opinii na temat sprawności technicznej. Wszystko po to, aby projektowany pług trafił w przysłowiowy punkt. Efekty testów są obiecujące.  

W konstrukcji urządzenia zastosowano wiele innowacyjnych rozwiązań. Główną jego zaletą jest bardzo łatwa regulacja parametrów pracy, takich jak np. szerokość orki czy szybkość przestawiania funkcji. Szerokość orki może być płynnie regulowana wprost z poziomu ciągnika, a pierwszą skibę można  opcjonalnie ustawić przy pomocy systemu hydraulicznego.  Opracowano też autorskie rozwiązanie kinematyczne.

- Polega ono na tym, że pierwsza skiba i regulacja szerokości orki zamontowane są na jednym wspólnym cięgnie - wyjaśnia Andrzej Konopka, dyrektor techniczny w firmie Koja. - W maszynach użytkowanych przez większość rolników potrzebnych jest kilka cięgien, u nas wszystko spina jeden mechanizm.

W konstrukcji pługa inżynierowie z firmy Koja zamontowali podwójny system antykolizyjny zabezpieczenia odkładni. Z jednej strony bazuje on na zabezpieczeniu resorowym, a jednocześnie przy znacznych przeciążeniach, zadziała dodatkowe zabezpieczenie śrubowe. Takie rozwiązanie nie tylko znacznie upraszcza operowanie pługiem ale przede wszystkim zabezpiecza jego inne elementy i podzespoły przed uszkodzeniem, a tym samym przedłuża żywotność maszyny.  

Dodatkowo pług ma udoskonalony system zabezpieczenia przed kolizjami.  Projektanci ze Stawisk jako pierwsi, zastosowali w konstrukcji resoru odkładni przegub kulisty, który umożliwia bardziej efektywną pracę w pionie i poziomie, a więc ułatwia operowanie maszyną i pozwala na omijanie kamieni i innych przeszkód.

 Na plus należy zaliczyć też to, że przez cały okres użytkowania, maszynę można kompensować i zawsze wraca do pierwotnych ustawień fabrycznych. W prototypie wprowadzono jedną zunifikowaną głowicę do podłączenia ciągnika. Będzie pasowała zarówno do małego jak i większego modelu. System zaczepowy belki szybkowymiennej wyposażony został w wymienne końcówki. Jeśli w takcie orki nastąpi uszkodzenie, wystarczy tylko zainstalować nową końcówkę, a nie całą belkę. To również rozwiązanie firmy Koja, którego jak dotąd próżno szukać u innych producentów.  

Konstruktorzy do budowy pługu wykorzystali wysokojakościowe gatunki stali. Wszystko po to, aby wzmocnić a zarazem odciążyć pług. W wielu dostępnych obecnie na rynku urządzeniach, jego ciężar jest największą wadą. Producenci pługów próbują różnymi sposobami zmniejszyć jego masę, zachowując wytrzymałość. Firmie Koja udało się stworzyć pług lżejszy i odporniejszy na mechaniczne uszkodzenia, co jest szczególnie ważne przy orce na ciężkich glebach. Zakres pracy maszyny jest uniwersalny (od 3 do 5 korpusów). Nadaje się więc do różnego typu gospodarstw, także tych mniejszych i średnich. Komplementowany jest także nowoczesny design maszyny.

- Po fazie testów oraz zebraniu, przeanalizowaniu i wdrożeniu ewentualnych sugestii ze strony użytkowników prototypu, pług zostanie skierowany do regularnej produkcji i dystrybuowany na rynkach europejskich – dodaje przedstawiciel rodzinnej firmy ze Stawisk na Podlasiu. 

plug1.jpgplug3.jpg

Kopiuj tekst

Udostępnij

Załączniki

Pobierz wszystkie

plug4.jpg

grafika | 516 KB

Pobierz
plug3.jpg

grafika | 534 KB

Pobierz
plug2.jpg

grafika | 537 KB

Pobierz
plug1.jpg

grafika | 469 KB

Pobierz
Prototyp pługu od firmy Koja. Media (1).doc

doc | 120 KB

Pobierz
Powiązane artykuły
Koja wprowadza do oferty kultywator

temu

Rynek maszyn rolniczych wyróżnia wysoki poziom konkurencyjności. Poszukujący określonego urządzenia rolnicy mogą wybierać spośród wielu zbliżonych do siebie ofert. Nie oznacza to jednak, że wszystko już wymyślono i nie ma w niej miejsca na innowacje. Dowodzi temu podlaska firma Koja, która zakończyła prace nad kultywatorem służącym do bezorkowej uprawy ziemi. Aktualnie maszyna przechodzi testy polowe.
Enduro Rally 24 startuje w najbliższy weekend

temu

Tylko tu mogą sprawdzić się zarówno amatorzy jazdy na motorach jak i profesjonaliści.  21-23 września odbędzie się rajd Enduro Rally 24. To impreza promująca aktywność sportową i ducha rywalizacji. Miejsce tego wydarzenia – jednego z najciekawszych w kraju - jest nieprzypadkowe. To barwne Mazury. Zawodnicy zmierzą się tu z naturą i własnymi słabościami.
Dzień Otwarty Mrs. Sporty w Zamościu

temu

Klub Mrs. Sporty w Zamościu, prowadzący gimnastykę tylko dla pań, zaprasza na Dzień Otwarty. Specjalnie z tej okazji oferuje pakiet startowy za darmo, konsultacje z trenerami i dietetykiem, a także wiele niespodzianek i konkursów z atrakcyjnymi nagrodami.
Sokólski Metal-Fach kolejny raz zaprezentuje się na Agro Show w Bednarach

temu

W tym roku Agro Show - Międzynarodowa Wystawa Rolnicza w Bednarach będzie obchodzić swoje 20-lecie. Targi rozpoczną się 20 września i trwać będą kolejne cztery dni. Jak co roku na gigantycznej powierzchni - przeszło 120 ha - swoje maszyny i produkty rolnicze zaprezentuje aż 800 wystawców. Wśród tak zacnego grona nie mogło zabraknąć sokólskiego przedsiębiorstwa Metal-Fach, które pochwali się swoim najlepszym sprzętem.