Z Makarunem da się zarobić

Podsumowanie pierwszego kwartału 2018 sieci franczyzowej Makarun

Z Makarunem da się zarobić

Opublikowany

Pięć nowych punktów na makarunowej mapie Polski - to bilans pierwszego kwartału działania franczyzowej marki Makarun Spaghetti and Salad. Dzięki temu utrzymuje ona tytuł największej i najszybciej rozwijającej się sieci spaghetterii w kraju. 

Dwie restauracje powstały w Warszawie: na Alejach Jerozolimskich i w galerii handlowej Rondo Wiatraczna. Dwie otworzyły swe podwoje w Poznaniu: w Galerii Malta i w centrum miasta przy ul. św. Marcina. Ruszył też pierwszy lokal w Swarzędzu. W sumie włoską pastę Makaruna, serwowaną na wynos, można dostać teraz w 25 lokalach w 11 miastach w kraju. Za granicą działa punkt w Centrum Handlowym MUNDSBURG w  Hamburgu w Niemczech. Furorę robi też jeżdżący po Małopolsce makarunowy foodtruck. 
- To naprawdę obiecujący początek roku 2018. Tym trudniejszego, że od marca zmagamy się z niehandlowymi niedzielami, które obniżyły obroty wielu lokali  - mówi Iga Tymczyszyn, kierownik do spraw franczyzy w Makarunie. – Nawet dla nas miłym zaskoczeniem jest fakt, że we wszystkich otwartych lokalach od początku jest sporo klientów i że duży ruch się utrzymuje. To dobre perspektywy dla franczyzobiorców, którzy mogą liczyć na szybszy zwrot kosztów.

Partnerzy decydowali się na inwestycję w Makruna, głównie z powodu bardzo konkretnych wyliczeń dotyczących uruchomienia lokalu, jakie przedstawiła im na wstępie marka. Na ich wybór miał oczywiście wpływ także sprzedawany  produkt, którego cena w stosunku do jakości jest bardzo atrakcyjna.

Jacek Giefing, franczyzobiorca Makaruna prowadzący lokal w Poznaniu przy ul. św. Marcin

Jacek Giefing, franczyzobiorca Makaruna prowadzący lokal w Poznaniu przy ul. św. Marcin

- Wyłożyłem na lokal 130 tys. złotych  – mówi franczyzobiorca Jacek Giefing z Poznania. – Ale po dwóch miesiącach działania jestem bardzo zadowolony. Mimo, że punkt otworzyłem na placu budowy, bo trwa właśnie przebudowa ulicy św. Marcin, przy której znajduje się nasz Makarun, na klientów nie narzekam. Jeśli utrzyma się dotychczasowa frekwencja, to powinniśmy szybko  wyjść na swoje, a nawet zarobić.
Jeszcze większego ruchu pan Jacek spodziewa się po zakończeniu remontu popularnego poznańskiego deptaka.

Wszyscy franczyzobiorcy przyznają, że w całej operacji otwarcia lokalu najtrudniejsza była „papierologia”, czyli załatwienie wymaganych formalności i pozwoleń. Mogli jednak liczyć w tym względzie na dużą pomoc ekipy Makaruna.

- Umowę z siecią podpisałem w listopadzie, z galerią na lokal w grudniu i od nowego roku ruszyliśmy z robotami – opowiada Leszek Wojtyla, który otworzył punkt sieci Makarun Spaghetti and Salad w poznańskiej galerii Malta 2 marca, czyli tuż po wprowadzeniu wolnych niedziel. - Oczywiście strasznie się denerwowałem, jak coś się przesuwało, nie wychodziło od razu. Przyjechał na przykład uszkodzony sprzęt. Na szczęście ludzie z Makaruna zajęli się reklamacją. Cały czas byłem na linii z opiekunem punktu, pomógł mi załatwić mnóstwo biurokratycznych spraw.
Pierwsza niehandlowa niedziela w Makarunie w poznańskiej galerii Malta poszła więc nadspodziewanie dobrze.  

Makarun to sieć franczyzowych spaghetterii wpisująca się w modny nurt „street food”.  Charakterystyczne pomarańczowe kubeczki, w których serwowana jest pasta, są już rozpoznawalne na ulicach polskich miast. W dwóch niedawno otwartych punktach, Makarun poszerzył swoja ofertę, wprowadzając do menu sałatki. W związku z wolnymi niedzielami rozwija też system dowozu dań na zamówienie za pośrednictwem prostej aplikacji online. Do końca roku ma ona być wprowadzona we wszystkich punktach sieci.    

Leszek Wojtyla wraz z żoną Ewą podczas otwarcia punktu Makaruna w poznańskiej galerii Malta

Leszek Wojtyla wraz z żoną Ewą podczas otwarcia punktu Makaruna w poznańskiej galerii Malta

Kopiuj tekst

Udostępnij

Załączniki

Pobierz wszystkie

Kuba_Giefing.jpg

grafika | 478 KB

Pobierz
DSC_0003-1-1024x680.jpg

grafika | 150 KB

Pobierz
z prawej Leszek Wojtyla, z lewej jego żona Ewa Wojtyla.jpg

grafika | 113 KB

Pobierz
Makarun_kwartal2018- MEDIA.doc

doc | 111 KB

Pobierz
Powiązane artykuły
Zbiórka dla Burka

temu

Jeśli lubisz zwierzaki, wzrusza cię ich los - często tak trudny - możesz przyłączyć się do majowej akcji sieci Makarun. Polega ona na zbiórce najpotrzebniejszych rzeczy dla bezdomnych psów i kotów, które przekazane zostaną do lokalnych schronisk. Burek czeka!
Wrocław potrzebuje Makaruna

temu

Wrocław może być złotą żyłą dla inwestorów zamierzających wejść w makarunowy biznes. Działa tam - i to bardzo dobrze - tylko jeden punkt tej rozpoznawalnej, kulinarnej marki. Makarun Spaghetti and Salad oferuje właśnie dwie świetne miejscówki w tym mieście.
Mam klientów, którzy stołują się u mnie codziennie

temu

Pan Leszek Wojtyla otworzył punkt sieci Makarun Spaghetti and Salad w poznańskiej galerii Malta 2 marca. Rozmawiamy z nim o tym, jak początkujący w branży gastronomicznej przedsiębiorca przetrwał pierwszy weekend po wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę i jak widzi swoje perspektywy w biznesie.
„Fast” - szybko, dobrze i ze smakiem

temu

Fast foody kojarzą się w Polsce niezbyt dobrze. Najczęściej ze śmieciowym jedzeniem z budki przy dworcu. A przecież „fast” nie znaczy byle jak tylko szybko. To prosta kuchnia serwowana w klika minut. Równie dobrze może to więc być sałatka, krewetki czy pierwszorzędne spaghetti. Ważne z czego i jak danie jest zrobione.

Nic nie jesz i nic nie chudniesz? Może to insulinooporność?

Ileż to razy między nami kobietami prowadziłyśmy tego typu dialogi: „Ćwiczę, jem tylko sałatę, a waga ani drgnie!” Jedną z przyczyn może być insulinooporność.