Bałwanek Buli do usług

Nowy deser od Lodów Bonano

Bałwanek Buli do usług

Opublikowany

LodyBonano zawsze zaskakują. W tym sezonie w ich ofercie pojawi się lekki jak chmurka Buli. To lód w formie obłoczka albo bałwanka - co zresztą jako pierwsze dostrzegły dzieci - i o równie niebiańskim smaku. Jego twórcy spodziewają się też, że „zmrozi” konkurencję.

Jako nowa pozycja, wejdzie obowiązkowo do tegorocznego menu, także zaskakującego, któremu producent nadał nazwę LodyBonano MIX. Jego nowatorstwo polega na tym, że klient sam będzie komponował swój lodowy deser, według własnego gustu, dobierając ulubione dodatki. Pozostałe lodziarnie będą mogły wprowadzić Buli jako urozmaicenie dotychczasowej, tradycyjnej oferty.

- Biznes lodowy opiera się na nowinkach, tym się wygrywa w tej branży i dystansuje konkurencję – mówi Dorota Tyborowska, manager rozwoju sieci LodyBonano. - Pod względem smaku Buli przypomina klasycznego świderka, ale zadbaliśmy o to, by ciekawiej wyglądał. Nowy lód może przywodzić smakoszom na myśl puszystą chmurkę, albo bałwanka, który z kolei kojarzy z tak upragnionym latem orzeźwieniem. Buli to chyba ładna nazwa dla bałwanka? Powinny go polubić nie tylko dzieci.

Dzięki Buli atrakcyjniej przedstawiać się będzie sezonowe menu sieci, co jest ukłonem w stronę konsumentów. Ale jego wprowadzenie powinno także przynieść wymierne korzyści franczyzobiorcom. Na nowym produkcie mogą bowiem oprzeć swoją wakacyjną strategię promocyjną, zyskując tym samym ciekawych nowości klientów. Dzięki niespotykanemu wyglądowi deser ten będzie też dawał partnerom LodówBonano przewagę nad konkurencją, która uważnie śledzi niekonwencjonalne i na ogół trafione rynkowe pomysły marki z Podlasia.

- Staramy się nie osiadać na laurach. Lody muszą się kręcić. Także dzięki regularnie i umiejętnie wprowadzanym przez nas innowacjom ciągle nie brakuje inwestorów, zainteresowanych naszą marką, którzy chcą dołączyć do sieci – dodaje Dorota Tyborowska.    

Obecnie pod szyldem LodyBonano działa ponad 200 punktów i jest to tym samym największa w kraju sieć franczyzowych lodziarni. Większość franczyzobiorców już po kilku miesiącach decyduje się na uruchomienie kolejnego punktu z lodami. Jest to biznes, w którym można się spodziewać bardzo szybkiego zwrotu poniesionych na inwestycje kosztów.

Widok kolejek przed lodziarniami Bonano wszedł już do letniego pejzażu większości miast w północnej i centralnej Polsce. Teraz dzięki deserowi Buli mogą się one jeszcze wydłużyć. Na pewno nie zmartwi to lodziarzy.


Buli.JPG

Kopiuj tekst

Udostępnij

Załączniki

Pobierz wszystkie

Buli.JPG

grafika | 483 KB

Pobierz
Buli1.JPG

grafika | 444 KB

Pobierz
LodyBonanoBULI.MEDIA.doc

doc | 666 KB

Pobierz
Powiązane artykuły
Jak przetrwać pierwsze, trudne momenty w lodowym biznesie?

temu

- Myślenie w stylu: otwieram lodziarnię pod znaną marką i już nic nie muszę, to duży błąd - uważa Radosław Charubin, prezes największej sieci lodziarni w Polsce – LodyBonano. Udziela też kilku rad, co robić, kiedy lodowy biznes nie idzie tak jak byśmy chcieli.
Pierwszokomunijne prezenty od Lodów Bonano

temu

Pierwsza Komunia Święta to wyjątkowe wydarzenie w życiu dziecka. Poza oczywistymi względami duchowymi, nieodłącznym elementem uroczystości są również… prezenty! LodyBonano to marka, która stara się zawsze być blisko najmłodszych. Dlatego już po raz kolejny zaprasza wszystkich przystępujących do Sakramentu Pierwszej Komunii uczniów na lodowy upominek, aby dodatkowo osłodzić im ten dzień.
Sami miksujemy to co jemy

temu

LodyBonano zmieniają filozofię sprzedaży. Dają klientowi wybór i uwalniają jego kreatywność. Teraz to on będzie twórcą swojego deseru, skomponuje jego smak, wygląd, dobierze dodatki. Będzie mógł dowolnie miksować lodowe składniki, dlatego nowa formuła nosi nazwę LodyBona
Pomóż spełnić marzenie Huberta. Trwa zbiórka na portalu Pomagam.pl

temu

50 tysięcy złotych – tylko tyle i aż tyle potrzeba, aby pomóc niezwykłej rodzinie, w której wychowuje się 11-letni Hubert, podopieczny Białostockiego Hospicjum dla Dzieci. By mógł chorować w lepszych warunkach musi mieć swój własny, nawet niewielki pokój. W tym momencie jego rodzice i dwaj bracia mieszkają w niespełna 40-metrowym, dwupokojowym mieszkaniu i nie mają pieniędzy, by móc zamienić je na większe. Fundacja „Pomóż Im” uruchomiła zbiórkę na portalu Pomagam.pl i do tej pory udało się zebrać ponad 5600 zł.

Masz problemy z laktacją? Pomogą specjaliści z Artemidy

Narodziny dziecka to jedno z największych i najważniejszych wydarzeń w życiu kobiety. Jednak opieka i pielęgnacja, szczególnie nad pierwszym maleństwem, bywa dla młodych mam stresująca, zwłaszcza wtedy gdy pojawiają się problemy z laktacją.